3 października zapraszamy do poznańskich Farb gdzie muzyka wiejska wyjdzie poza swoje tradycyjne ramy i skonfronuje się z francuskim improwizatorem Loupem Uberto!
Zetkniemy dwa obce sobie światy muzyczne. Co z tego wyniknie? Czy będzie to opowieść o współczesności, ekstatycznym żywiole tańca, czy może poszukiwaniu pierwotnego sacrum? Okaże się już 03.10.2026!
Loup Uberto – francuski muzyk, improwizator i założyciel zespołu Bégayer. W swojej twórczości zgłębia relacje z podróży przez Europę Wschodnią, kurdyjskie pieśni z Syrii, zmagania mieszkańców tunezyjskiego regionu górniczego, pieśni robocze z włoskiego Piemontu. Bada w ten sposób naturę percepcji i fikcji, surowe oblicza języka oraz dokumentuje wygnanie, wędrówkę i współczesną pracę poprzez świadectwa dźwiękowe, teksty a także fotografie. Gra na instrumentach własnej konstrukcji i modyfikowanych urządzeniach elektronicznych. Wspierany jest przez europejski program Shape, tunezyjską platformę Siwa, paryską agencję Murailles Music, kolektyw Le Saule oraz wytwórnię Three:four records z siedzibą w kantonie Vaud.
Piękna Kompania to skład grający wiejską muzykę in crudo, który powstał w oparciu o przyjaźnie zawiązane w domach wiejskich muzykantów, przy wspólnym graniu i nocnych potańcówkach. Ich muzyka jest świadectwem istnienia muzycznych dialektów na etnicznej mapie kraju. Dla niektórych jest to muzyka polskich niewolników zrodzona przez stulecia pracy, dla innych wyraz finezji i niezależności artystycznej chłopa z nizin, lub nawet wyraz obrzędowego szamanizmu prowadzącego lokalne wspólnoty. Dla Pięknej Kompanii nade wszystko jest autentyczną formą wyrazu i więcej – wiedzą tajemną, zakonem do którego uzyskała dostęp, a jej obecność w kulturalnej tkance miasta – awangardą. Koncert muzyki eksperymentalnej nie jest sytuacją codzienną. Żywiołem Kompanii jest bowiem trójmiarowy, niestylizowany bo plemienny, wirowy taniec i wykonywanie muzyki w jego kontekście. Nie w oderwaniu. Co wyniknie z zetknięcia obera i współczesnego performera?
Pocztówka Dźwiękowa zaprasza na doświadczenie wypełnione ekstatyczną muzyką dawnych skal nietemperowanych i spotkanie dwóch odsłon – sakralnej bądź diabelskiej – wzbudzanego repetetywnością szaleństwa.
Mateusz Raszewski – skrzypce
Kacper Nowak – basy
Jakub Korona – bęben