Chicago, lata 20. Prohibicja na ulicy — jazz w podziemiu. Przy zaciągniętych zasłonach grało się do białego rana, a gangsterzy słuchali z papierosem w zębach. Dziś Jacek Szwaj przywołuje tamten świat — gorący, niebezpieczny i niesamowicie elegancki.
Jacek Szwaj – fortepian
Jeden fortepian, jedna noc, zero zasad.
Wieczór, muzyka i Ty! Pamiętaj, że naszym menu znajdziesz pyszne dania i nowe autorskie koktajle – dlatego nie zapomnij do niego zajrzeć.