Zapowiada się rockowy wieczór bez etykiet i sztywnych ram.
Surowa energia, zmienne nastroje i muzyka, która nie boi się kontrastów – od garażowego brudu po bardziej refleksyjne momenty. To koncert dla tych, którzy lubią, gdy na scenie coś się dzieje, a każdy melodyjny numer idzie w inną stronę.

Dwa zespoły, dwa różne podejścia do rocka, wspólny mianownik: intensywność i szczerość w muzyce. Będzie głośno, momentami ciężko, momentami spokojniej – ale na pewno nie obojętnie.