MisÞyrming (Black Metal, Islandia)
Już w chwili premiery debiutanckiej płyty “Söngvar elds og óreiðu” (2015), MisÞyrming zyskał miano czołowego przedstawiciela Black Metalu z Islandii. Wyrazista melodyka i paranoiczny klimat w zestawieniu z iście dziką prezencją sceniczną rozsławiły kwartet z Reykjaviku na całym świecie. Zdaje się jednak, że dopiero na wydanym pod koniec maja drugim albumem “Algleymi”, Islandczycy ujawniają w pełni swój potencjał. Wszystkie znane elementy stylu MisÞyrming wybrzmiewają tu jeszcze intensywniej, z niespotykaną dotąd przebojowością. Bez dwóch zdań jedna z najważniejszych blackmetalowych premier 2019 r., a logo Norma Evangelium Diaboli na płycie tylko to potwierdza.

Darvaza (Black Metal, Włochy/Norwegia)
Międzynarodowy projekt, którego rdzeń tworzą Omega (m.in. Fides Inversa, Deathrow, Chaos Invocation) oraz Wraath (Ritual Death, Mare, Behexen, ex-One Tail, One Head). W ciągu czterech lat istnienia, serwując klasyczny w formie i treści Black Metal, Darvaza wydała trzy minialbumy, z których ostatni – “Darkness in Turmoil” (Terratur Possesions) ukazał się w 2018 r. Ceremonialna atmosfera, wierność tradycyjnym wzorcom i zwierzęca energia na scenie – jeśli tego szukasz w muzyce ekstremalnej, nie możesz ominąć występu Darvaza.

Vortex of End (Black Metal, Francja)
Istnieją od półtorej dekady, a już 31 maja, nakładem Osmose Productions, ukazuje się ich trzeci album “Ardens Fvror”. Vortex of End skupia w sobie charakterystyczne cechy francuskiej szkoły BM: kontrast patosu z brudem, obskurny klimat i rytualne natchnienie.